
Noworoczny pobyt Silvio w Piątkach i huczna balanga jaką wtedy wyprawiono na jego cześć nie przeszły bez echa w słonecznej Italii. Przez niejeden wieczór nad Tybrem wspominano wdzięki polskich dam i licho czyhające w niewinnie wyglądających, kolorowych płynach podawanych litrami w Warszawie. Na wieść o tym jak wita się włoskich młodzieńców nad Wisłą, starania o wizytę w 55 począł czynić także Valentino, najmłodszy z trójki utytułowanych braci. Ten amant o rozwichrzonym włosie i zamglonym spojrzeniu, nie przypomina jednak ani w jednym calu żigolaka Rocco, czy hultaja Silvio. Walenty to kochliwy chłopak ze słabością do dziewcząt o eterycznym usposobieniu, którym uwielbia śpiewać swoje serenady. Obecnie w stanie wolnym, ale 13 luty z pewnością to zmieni…
Zgodnie z hasłem “to co włoskie zawsze boskie” na cześć Valentina swoje najbardziej rozczulające nagrania przygotują Bshosa z Detroit Zdrój, Mr Mac HD z Yacht Rock Disko, a także Jedynak z Club Collab i biznesmeni z Grupy Biznes. Pojawić się warto, bo jak przekonaliśmy się podczas wizyty Silvio, Włosi naprawdę robią to lepiej.

Mixtape to cykl imprez goszczący od pewnego czasu MonoBarze, dla którego muzycznej tożsamości pewnego typu punkt odniesienia stanowi sformułowanie “disco”. Tym razem wystąpi na nim Cosmo Vitelli, didżej, producent, wydawca – jednym słowem człowiek instytucja. W późnych latach 90. i na początku następnej dekady był jednym z przedstawicieli francuskiej muzyki klubowej podbijającej świat. Remiksował wtedy takich tuzów jak Daft Punk czy Cassius; muzyczne zainteresowania Vitelliego są jednak o wiele głębsze, co miał pokazać w następnych latach tworząc przeróbki dla takich artystów jak Radioslave. W 2004 roku roku założył label I’m A Cliche, który idealnie odzwierciedla jego szeroki gust – wydawał tam pierwsze kawałki Simian Mobile Disco, ale także Yukseka, Ivana Smaghhe, Runaway, Azari & III czy Quiet Village. Na pochodzącej z zeszłego roku składance “Moments of a Crisis” podsumowującej działalność I’m a Cliche można znaleźć wszystko – techno, disco, dziwacznego rocka czy elektronicznie reinterpretowany surf music. Gospodarzem wieczoru będzie Artur8, a gościem specjalnym Jedynak, czyli jeden z współtwórców cyklu Club Collab.

Wycieczki Osobiste to projekt warszawskiego Club Collab będący okazją do muzycznych spotkań w mniej zobowiązującej atmosferze niż regularna klubowa potańcówka. Do udziału w WO będziemy zapraszać koneserów dobrej muzyki, którzy zabiorą naszych sympatycznych gości w autorską podróż pomiędzy gatunkami, stylami i erami. Na pierwszy ogień Jealo – związany niegdyś z kolektywem Niewinni Czarodzieje już od 10 lat porusza się po szerokim spektrum ambitnej muzyki tanecznej dziś grając mieszankę nowego disco, starego house i boogie. Na Powiślu zaprezentujemy nasze ulubione utwory w niecodziennej (niestety) jak na wspolczesna Warszawe konwencji “all vinyl”. Dla dyskdzokejow to okazja do prezentacji selekcji za ktora w “normalnym” klubie dostaliby w morde (zbyt dziwne, za wolne, pedalskie). Dla gosci lokalu – do podrygiwania w takt piosenek, ktorych nie uslysza nigdzie indziej. Dla wszystkich – do tzw. “klasycznej najebki”.












foto: fraggile.com
Dziekujemy wszystkim, ktorzy przybyli na piątkowe uro Club Collab i Cloudmine. Byla to jedna z najfajniejszych imprez jakie udalo nam sie zorganizowac do tej pory. Nasi goscie – The Revenge i Mark E byli zachwyceni. Doszly nas sluchy, ze na naszym loft party ostro bansowala takze sama Ursula Rucker – to dla nas spory zaszczyt i mily prezent urodzinowy. Juz za miesiac szykujemy kolejna bombe!

Bohaterem nocy 22 stycznia w stołecznym klubie 1500m2 oraz 23ego we wrocławskiej Kamforze będzie Riccardo Zanaroli znany doskonale wszystkim DJom grającym muzykę z pogranicza soul, disco, boogie i house z przebojowej i superlimitowanej serii Super Value Special Edits. Ten pochodzący z Bolonii absolwent nauk politycznych nie jest niestety znanym wizjonerem kina przyrodniczego dla dorosłych ale za to zapalonym kolekcjonerem rzadkich nagrań z lat 80tych, których kolekcję budował będąc przez 6 lat właścicielem sklepu z winylami oraz podczas licznych imprez, które zagrał w trakcie rezydentury w klubie Locomotiv w Bolonii razem z Garage Paradise Crew, przemierzając Włochy z północy na południe jako Super Value (razem z weteranem włoskiej sceny klubowej LTJ X-perience) oraz podczas wyjazdów zagranicznych do takich miejsc jak APT w Nowym Jorku. Włoski temperament i najlepsze amerykańskie boogie i disco to połączenie, które w Polsce pojawia się po raz pierwszy. Rozgrzewkę przed występami przygotują lokalni propagatorzy jakościowych brzmień: w stolicy Strictly Busine$$ DJs oraz Club Collab, w Kamforze Czikitas Brothers.

True Loft Affair 15 stycznia to okazja potrójnie wyjątkowa. Chociaż brzmi to jak marketingowy bełkot, fakty mowia same za siebie. Tej właśnie nocy świętować będziemy urodziny zarówno Club Collab, jak i zaprzyjaźnionego z nami Cloudmine – popularnego sklepu online z ubraniami vintage.
Podwójne urodziny to nie wszystko – 15 stycznia zagra u nas najmocniejszy dotąd skład gości zagranicznych. Na jedną imprezę udało nam się ściągnąć dwóch niezwykle obecnie popularnych producentów z pogranicza disco i deep house – The Revenge i Mark E. Wizyta Marka na współtworzonym przez nas The Handclap nie doszła do skutku z uwagi na chorobę artysty – tej nocy pojawi się już w pełni sił i z mocną selekcją. Przypominamy tylko, że Mark E jest aktualnie jednym z najbardziej cenionych autorów reeditów i producentem spokojnego, hipnotycznego disco. The Revenge w przeciągu ostatniego roku zdobył status obowiązkowego remiksera naszej ulubionej sceny. Niemal co tydzień ukazują się winylowe single z produkcjami naszego gością. Labele z nim związane jak Delusions of Grandeur, Instruments of Rapture czy projekt 6th Borough Project to słowa-klucze dla fascynatów bardziej wyrafinowanej muzyki tanecznej. Na urodzinach, zarówno Mark E jak i The Revenge, wystąpią w absolutnie szczytowym punkcie kariery – pomiędzy datami w Nowym Jorku, a gigami w Londynie.
Głupio przegapić.
THE REVENGE (Jiscomusic, Instruments of Rapture)
MARK E (Jiscomusic, Merc, Running Back)
Club Collab
Strictly Business
Boy Division

Silvio 55 nie jest najgrzeczniejszym Sylwestrem, jakiego poznasz w życiu. Lubi przesiadywać w najlepszym klubie w Warszawie i słuchać głośnego disco. Wielu razi fakt, że jest też koneserem erotyki z lat 70 i 80 – czasów, kiedy zajmowali się nią prawdziwi, ceniący sobie autentyzm i oddanie sprawie gracze. 31 grudnia Silvio zaprasza do siebie, by pokazać Ci swoją kolekcję filmów i piosenek o miłości i tańcu.
Tegoroczny Sylwester w warszawskim klubie 55 to okazja na wejście w Nowy Rok w doborowym towarzystwie czołowych polskich didżejów – ekip Club Collab, Strictly Business, Eltrona Johna i bshosy (detroitZDRoJ).
Nasi VJ’s specjalnie na tę okazję przygotowują wizualizacje oparte na estetyce klasycznej erotyki i soft-porno z lat 70 i 80. Koneserzy disco w Polsce od wielu tygodni wyszukują taneczne szlagiery najlepiej oddające klimat nieokiełznanej żądzy i podniecenia, związanego z wchodzeniem w… nowe dziesięciolecie. Zabierz znajomych w podróż do czasów, w których kulturalny człowiek mógł “po ludzku” obejrzeć w kinie “Głębokie Gardło”, w klubie pobawić się do włoskiego disco, a wąsy nie były domeną jedynie kierowców autobusów i młodych hipsterów.
Na naszych gości, oprócz wytrawnej muzyki, wizualizacji i doskonałej atmosfery czeka także przygotowany przez restaurację Molala (www.molala.pl) noworoczny poczęstunek. Przez całą noc Silvio rejestrowany będzie przez autentyczne kamery VHS z epoki, a zmontowany przez nas film, trafi do gości na pamiątkę szaleństw lat “zerowych”.
Na naszych gości czeka 300 zaproszeń do kupienia wyłącznie w przedsprzedaży.
WWW.SILVIO55.COM