
Po Holy Ghost!, Mock N Toof i Thomasie Bullocku Handclap zaprasza na występ jednej z najgorętszych gwiazd „sceny bez nazwy” (jak ogolnoswiatowy „ruch” z pogranicza disco, house i pochodnych nazwał ją DJ Greg Wilson), objawienie slo-mo house – MARK E.
Choć ostatnio słychać głównie o jego autorskich produkcjach, wypłynął dzięki editom piosenek „starszych” wykonawców. Jego przeróbkę Womack & Womack katował swego czasu Gilles Peterson. Podobnej kuracji (z efektem w postaci gigantycznego hajpu) poddał Mark E niedoceniony hit Janet Jackson „R&B Junkie” wypuszczając w świat jego hipnotyczną, wolną i płynącą interpretację.
Wkrótce po debiucie u Gilles’a producent otrzymał oferty od kilku poważnych instytucji na rynku winylowych singli. Wydawał już w Jisco, Running Back, a nawet w labelu należącym do Prinsa Thomasa – Internasjonal. Ostatnio większość jego publikowanych numerów to autorskie produkcje, w których jednak sample nadal odgrywają ważną rolę.
Mark E stoi na czele niezwykle ciekawego zjawiska nazywanego nieśmiało „slo mo”, a oznaczającego nieśpieszne, wolne, ale pulsujące i w sumie taneczne numery popularne ostatnio wśród koneserów podziemnego, nowego disco. Dużo sampli, loopów i głębokich basów to znaki szczególne twórczości Marka E. Na Handclap zagra jednak wystarczająco szybko, by nasi goście oddali się hipnotycznym spazmom na parkiecie.
Gościnnie wystąpi także dwóch fanatyków nocnych spotkań w dyskotece – Funkoff i Json (Strictly Business) a także gospodarze cyklu – Boy Division i Club Collab.
