
31.03.2012
Powiedzieć, że francuska scena muzyki tanecznej kwitnie nieprzerwanie od przeszło dwóch dekad, to banał. Równie banalnym byłoby stwierdzenie, że Pepe Bradock należy do jej najznamienitszych ambasadorów – pewnym jednak być można, że występ, którego spodziewamy się już 31 marca w warszawskim klubie 55 nie będzie zaliczał się do przeciętnych.
Urodzony jako Julien Auger w Paryżu, nasz gość zaczynał jak wielu znakomitych i otwartych na rozmaite gatunki DJów – grając jako nastolatek na gitarze w szerzej nieznanych zespołach. Zafascynowany funkiem i jazzem, konsekwentnie zwrócił się w stronę kwitnącego hip hopu, i właśnie w tym gatunku stawiał pierwsze kroki jako producent.
Logicznym krokiem stało się zatem włączenie do eksplodującej na początku lat 90 sceny tanecznej – pierwsze single, będące wypadkową ówczesnego techno i house zostały nagrane wspólnie z artystą znanym później jako Ark i wydane pod nazwą Trankilou.
W połowie lat 90 pojawiły się pierwsze produkcje sygnowane jako Pepe Bradock, zaś w 1998 wielce zasłużony label Versatile wydał jego debiutancki album, „Synthese”. Płyta w zwarty i świadomy sposób zebrała w jedność wszystko, co najlepsze we francuskiej muzyce house – wrażliwość, zmysłowość, pulsującą energię, jazzowy feeling i czarną rytmikę. Rok później ukazuje się singiel „Burning”, przypieczętowujący pozycję Bradocka jako jednego z najbardziej utalentowanych przedstawicieli paryskiej sceny. Od 2000 kolejne równie przebojowe, lecz wciąż oryginalne produkcje ukazują się nakładem własnej wytwórni, Atavisme. Bradock rzadko nagrywa wspólnie z innymi artystami (wyjątkiem może być epicki EP „Angola” podpisany wraz z Carlem Craigiem), zaś materiał do remiksowania wybiera uważnie. W 2009 BBE wydaje „Confiote De Bits” – kolekcję powstających przez lata, oryginalnych wersji utworów takich artystów, jak Roy Ayers, Charles Webster, Zero 7, Incognito czy nawet Cesaria Evora – zebranych pod wspólnym mianownikiem talentu i jedynej w swoim rodzaju, house’owej magii.
Pepe Bradock to esencja melodyjnej i wielobarwnej muzyki house – ale czerpie on także na równi z jazzu, funku, reggae czy hip hopu, łącząc w swych setach style i epoki. Warto skorzystać i przy okazji jego jedynego występu w naszym kraju oddać się muzycznemu uniesieniu. Artyście najwyższej próby wsparcia udzielą zaufani krajowi wykonawcy – Pol_On, Boy Division oraz gospodarze Artur8 i Jedynak.
Pépé Bradock (Atavisme, Paryż)
Pol_On (Get Physical, Pets)
Boy Division (GSTQ)
oraz gospodarze
Artur8 (King of Kong) i Jedynak (Club Collab)
Start: 22
Bilety: 20zł
Klub 55
ul. Żurawia 32/34
(wejście od Parkingowej)

Jeśli kolektywy Club Collab i U Know Me Records łączą siły to znaczy, że są ku temu dobre powody. Nie sposób kwestionować, że jest inaczej, kiedy jednej nocy, dzięki wysiłkom wymienionych, scenę Kulturalnej zajmie reprezentant gorącego kalifornijskiego labelu Brainfeeder – zwany Barry White’em eletroniki – Lapalux oraz zasłużony na estradach polski – instrumentalista, a teraz także producent – Wojtek Sobura, którego autorska płyta długogrająca tego dnia będzie miała swoją premierę właśnie w UKM.
Lapalux – Mieszkający w Essex Stuart Howard od dwóch lat udanie szturmuje światowe rynki muzyczne. Po wydanej w 2011 nakładem Pictures Music (wydają tam m.in. Koreless, Dauwd czy Rudi Zygadlo) świetnej epce „Many Faces Out Of Focus”, zainteresował się nim kalifornijski Brainfeeder, który zdecydował się wypuścić jego „When You’re Gone EP” na początku bieżącego roku. Stacje radiowe na całym świecie puszczają na wysokiej rotacji promujący singiel „Moments”, a autor zgarnia propsy od największych w grze jak Gilles Peterson czy belgijski Lefto. Lapalux to również autor uznanych remixów dla m.in. Bonobo („Black Sands Remixed”) czy Finka. Postać zdecydowanie warta czujnej obserwacji i sprawdzenia na żywo.
„Fani Mount Kimbie, Jamesa Blake’e, Four Tet, Bibio, FlyLo, Onry, Debruita i całej reszty ekipy – poznajcie swojego nowego ulubionego producenta” – Boomkat
Wojtek Sobura – perkusista, producent, kompozytor. Na co dzień w studio współpracuje z kolektywem producenckim Trio z Ulrychville (wraz z Dominikiem Trębskim i Jurkiem Zagórskim) oraz z Dj’em Envee. Obecnie jest członkiem zespołów tj. Muzykoterapia, Kasia Nosowska „8″, Ritmodelia. Jako producent, realizator i kompozytor udzielał się przy najnowszej płycie Muzykoterapii pt. „Piosenki Izy” oraz debiutanckim albumie Pablo Hudiniego pt. „Ydżak”. Jego pierwsza autorska płyta pt. Organic Lo-Fi ujrzy światlo dzienne w marcu nakładem U Know Me Records.
Lapalux (Brainfeeder, UK / LIVE)
Sobura (U Know Me / LIVE)
Jedynak (Club Collab)
Groh (U Know Me)
Buszkers (U Know Me)
Start 22
Wstep: 15zl
Cafe Kulturalna
Plac Defilad 1

W połowie marca 2012 w Warszawie zadebiutuje polska edycja Red Bull Music Academy Bass Camp – kilkudniowy cykl warsztatów, imprez i koncertów w stołecznych klubach. Jedną z gwiazd tego projektu będzie Moodymann!
Legendarny didżej i producent z Detroit, jest jedną z największych światowych gwiazd niezależnej muzyki tanecznej, a także niezapomnianym wykładowcą RBMA w Londynie w 2010 roku: www.youtube.com/watch?v=Gm_PzInGTCA
Jedynego w swoim rodzaju gościa zza oceanu wesprą najbardziej utalentowani polscy artyści młodego pokolenia. Kuba Sojka, obdarzony nieprzeciętnym talentem i świeżym spojrzeniem na fuzję techno z jazzem, szybko katapultował się do światowej czołówki producenckiej. W piątek wystąpi z autorskim liveactem. Z kolei Eltron John to absolwent RBMA w Barcelonie w 2008 roku, bezsprzecznie jeden z najoryginalniejszych didżejów w Polsce. Właśnie ukazał się jego drugi winylowy singiel.
Na scenie Red Bull Music Academy Bass Camp wystąpią także: wrocławski kolektyw basowy Hush Hush Pony, znany ze współpracy z czołówką polskiej sceny hiphopowej Kixnare z Krakowa, poszukujący duszy w starych syntezatorach i automatach perkusyjnych Chino z Katowic oraz zafascynowani głębokim basem Zeppy Zep i Naphta, absolwent zeszłorocznej edycji RBMA w Madrycie.
Szykuje się muzyczne wydarzenie wiosny, nie przegap!
MAIN STAGE:
MOODYMANN (Mahogani Music / Detroit, USA)
KUBA SOJKA (Mathematics Recordings, PL)
Eltron John (Ktoś Cię Kocha, PL)
Record Head Shop (Wojtek / Side One + Piotrek / Wax Box)
J-Son & Jedynak (Na Stare Milion / Club Collab)
RBMA BASS CAMP STAGE:
Kixnare
Chino
Zeppy Zep
Hush Hush Pony
Patryk Cannon
Naphta
Mustnotsleep
1500m2 STAGE:
Dr Dip (detroitZDRoJ)
Essence (Technosoul)
Hadrian (Głębokie Pasmo)
+ very special guests
BILETY: 35 zł / 30 zł / 25 zł.
Przesprzedaż: http://www.muno.pl/imprezy/warszawa/red-bull-music-academy-bass-camp-moodymann-1500m2-warszawa-21575/

Po raz kolejny bawimy się w historycznej Willi na Barskiej, tym razem z amerykańskim gościem specjalnym – James’em Pants’em. Zapraszamy na tańce do rana, pyszne drinki oraz przekąski od Praskiego Winowajcy!
Willa na Barskiej była dotąd miejscem imprez sporadycznych, ale za każdym razem specjalnych i niepowtarzalnych. Dzięki staraniom Club Collab i King of Kong w ostatnim roku wystąpili tu choćby legendarny DJ z nowojorskiej sceny disco – Bobby Viteritti oraz przedstawiciel najnowszej fali zaawansowanej muzyki klubowej – Axel Boman. Podczas lutowego wieczoru w tajemniczym wnętrzu modernistycznej willi, z nieprzewidywalnym setem wystąpi jedna z najgłośniejszych postaci ostatnich lat – James Pants!
Wszechstronny muzyk, multiinstrumentalista, DJ, producent i wyjątkowy wokalista, zadebiutował w 2008 albumem „Welcome” wydanym dla legendarnego Stones Throw Records, wywołując spore zamieszanie mistrzowską fuzją funku, soulu, electro, rapu i elektronicznych eksperymentów. Album promował grając podczas tras m.in. Peanut Butter Wolfa i Jamie Lidella. Z czasem jego produkcje stawały się coraz bardziej eklektyczne i oryginalne, co dowiodły kolejne albumy łączące futurystyczne dźwięki i aranżacje z często bardzo surowymi dźwiękami żywych instrumentów.
James Pants w klubowym środowisku czuje się doskonale i wychodzi daleko poza standardowy set didżejski: gra na padach perkusyjnych, śpiewa i miksuje płyty z praktycznie wszystkich możliwych gatunków – od oldschool rapu przez electro po punk rock i od rocka psychodelicznego po funk i disco. Zawsze oryginalny, zawsze nieprzewidywalny, zawsze niewiarygodnie skuteczny w kreowaniu pełnego zaskoczeń parkietowego szaleństwa. Jeszcze przed końcem zimy możemy być świadkami jednego z najbardziej spektakularnych występów tego roku.
Gościa zza oceanu wspomagać będzie solidna i uznana lokalna reprezentacja, w której skład wejdą artyści sprawdzeni, doceniani i zawsze skuteczni.
Envee to człowiek-instytucja: niezrównany DJ, wytrawny muzyk, doskonały producent i remikser. Nie sposób zliczyć wszystkich jego projektów, poczynając od kolektywu Niewinni Czarodzieje, ścisłą współpracę z Fiszem, Natu, Tworzywem Sztucznym, Marysią Sadowską, po projekty z Andrzejem Smolikiem i Tomaszem Stańką.
Ze swoją zadziwiającą kolekcją czarnych płyt za gramofonami stanie także Burn Reynolds, skromny acz wytrwały badacz i wybitny znawca muzyki funk i soul, związany z kolektywem Soul Service. Grając regularnie od połowy lat 90. cierpliwie pracował na miano jednego z najciekawszych polskich DJów specjalizujących się dorobku w afrokultury, imponując zarówno erudycją, jak i techniką.
Oprócz opisanych gości, na scenie pojawi się aktywny warszawski DJ i promotor J-son oraz gospodarze cyklu – Artur8 i Jedynak.
James Pants (Stone Throw / US)
Envee (Niewinni Czarodzieje, U Know Me)
Burn Reynolds (Soul Service)
J-Son (Na Stare Milion)
oraz gospodarze:
Artur8 (King of Kong) i Jedynak (Club Collab)
Willa na Barskiej
ul. Barska 29
Start: 22:00
Wstęp: 15 zł do 23 / 20zł

Wracamy. Po długiej podróży, znaleźliśmy wreszcie odpowiednią przystań. Jej odświeżanie chwilę trwało, ale oto nadszedł wyczekiwany przez wielu happy end. Ruszamy pełną parą w nowym miejscu, ale znowu w samym centrum miasta. Na parkiecie i przy barze nadal będziemy jednoczyć przeróżne środowiska i pomysły na życie.
Bo nowa lokalizacja nie równa się zmianie profilu klubu. Znajdziecie u nas to wszystko, co lubiliście w starych 55. Piątki to tradycyjnie hiphopowe melanże z cyklu „Piątki w Piątkach”, soboty to taneczne balangi organizowane przez najlepszych promotorów w mieście. Wrócą też jazzowe jam sessions, koncerty, pojawią się grafficiarskie jamy. Nie zabraknie głośnych nazwisk z zagranicy. Nowe 55 będą jednak przede wszystkim miejscem dobrej weekendowej odpinki, niezależnie od kosztów lineupu.
Otwarcie 55 na Żurawiej uświetni Tanner Ross, należący do Wolf + Lamb family i współodpowiedzialny za sukces duetu Soul Clap oraz serię bangerów wydawanych na najgorętszych labelach ostatnich lat.
Ten dwudziestoparoletni DJ i producent z USA to prawdziwy cudotwórca, jeśli chodzi o obróbkę dźwięku w studio. Bez niego nie byłoby serii sztosów spod znaku Soul Clap. Nasz gość pomagał przy produkcji zarówno autorskich numerów, jak i remiksów sygnowanych przez bostończyków. Razem z bardziej utytułowanymi kolegami założył supergrupę SECT (Soul Clap, Sergio Santos i Tanner).
Swój sukces zawdzięcza otwartości muzycznej i gruntownej edukacji. Od małego chłonął inspiracje każdym rodzajem muzyki, działając w zespołach grających od funku po punkrock. Studia w prestiżowym Berklee College of Music w Bostonie rozwinęły w nim miłość do elektroniki i jego nieprzeciętne umiejętności producenckie. W zeszłym roku Tanner Ross wreszcie wyszedł z cienia Soul Clap, wydając autorskie bangery, w tym uznawany przez wielu za jeden z singli roku „B Side/4 U”. W 2012 roku nakładem Wolf + Lamb ukaże się jego debiutancki album. Tanner to także wyśmienity DJ, zapraszany regularnie do londyńskiego Fabric czy berlińskiego Watergate.
Mamy nadzieję, że nowe 55 przygarną zarówno dawnych stałych bywalców, jak i nowych, świeżych fanów, którym brakuje przyjaznych miejsc na mapie warszawskiego życia nocnego. Chcemy znowu tworzyć najlepszą ofertę klubowa w mieście, tak jak robiliśmy to przez kilka ostatnich lat. Do tego potrzebujemy Was i Waszych opinii. Pewien okres „docierania się” jest nieunikniony, ale mamy nadzieję, że i my i Wy poczujemy się w „nowych” 55 równie dobrze, jak w tamtych „starych”. Do zobaczenia.
///
TANNER ROSS (Wolf+Lamb, Culprit / US)
Jedynak & Najar (Club Collab)
Warsaw Calling
J-Son (Na Stare Milion)
MaL (Żużużi)
Wstep: 15zł do 23 / 20zł
Start: 22:00
Żurawia 32/34
Klub 55

Na początku drugiej dekady XXI wieku, rap ma się wyjątkowo dobrze. Lata zastoju i – powiedzmy sobie szczerze – wtórności, zdaje się mieć za sobą. W Stanach każdego roku pojawia się kilku artystów, którzy wywracają stawkę do góry nogami, a w Polsce mamy z kolei wyraźną tendencję do powrotu do czasów, które wszystkim dorastającym na tej muzyce kojarzą się jednoznacznie pozytywnie. Reminiscencyjne utwory, cykle imprez i klasyczne zagraniczne bookingi, a także przypominanie o sobie oldschoolowych graczy, dowodzą, że nad Wisłą tą muzyką żyje nadal potężna grupa ludzi.
W związku z powyższym, po nadspodziewanie udanej współpracy Club Collab i Warsoul z grudnia zeszłego roku, kiedy to w Cafe Kulturalna wystąpił młody amerykański talent – Stalley, przyszedł czas na kolejne rapowe połączenie sił. Znani doskonale w środowisku z własnych działań artystycznych, imprez wspominających dzieje kultury, oraz przede wszystkim słynnego posse cut z udziałem najważniejszych raperów z polskiej sceny – A Pamiętasz Jak? razem z Club Collab podjęli wspólne działania aby móc zaprosić Was na występ członka jednego z kluczowych zespołów złotej ery – Fatlipa z The Pharcyde.
Fatlip założył zespół wraz z kolegami Imanim, Slimkid3 i Bootie Brown z grupy tanecznej 242 na samym początku lat 90tych w Los Angeles. Wydane w 1991 roku kultowe demo zawierało jeden z najważniejszych utworów grupy – “Passin’ Me By”, ale dopiero drugi album “Labcabincalifornia”, wyprodukowany w większości przez samego Jay Dee aka J Dilla, zapewnił ekipie miejsce w hip-hopowym Hall of Fame. Obok wyśmienitej muzyki, na kartach historii zapisał się również charakterystyczny wideoklip do utworu “Drop” wyreżyserowany przez samego Spike Jonze’a, w którym bohaterowie poruszając się od początku tyłem, tworzą wrażenie różnych np. grawitacyjnych anomalii.
Jak przystało na balangi z udziałem A Pamiętasz Jak?, nie mogło zabraknąć również odwołań do polskiej klasyki. Specjalnie dla Was tylko tej nocy, obok Fatlipa, za deckami stanie legendarny i nieobliczalny DJ Varjat z Molesty oraz powracające tylko na tę jedną okazję, znane z kultowych winylowych wydawnictw JuNouMi, Samuraiz Crew czyli DJ Romek i Sekta.
Celem organizatorów jest aby piątkowa noc w Cafe Kulturalna nie miała atmosfery oficjalnego koncertu, a zamiast tego była jednym wielkim wspólnym jam’em z udziałem artystów z ważnych i lubianych składów. Mamy nadzieję, że dla starszych fanów rapu będzie to okazja do miłych wspomnień przy znanych numerach, a dla młodszej części publiki, jedna z nielicznych szans aby złapać choćby namiastkę atmosfery z pionierskich lat.
Zapraszamy – A Pamiętasz Jak?, Club Collab oraz King of Kong
FATLIP (THE PHARCYDE dj set / US)
DJ Varjat aka Vienio (Molesta Ewenement)
Dizky (Club Collab)
DJ Romek & DJ Sekta (Samuraiz Crew)
Jedynak + Artur8 (Lovecats)
Data: 3.02.2012
Start: 22:00
Wejscie: 15zł przed 23 / 20zł
Miejsce: Cafe Kulturalna, Plac Defilad 1 – Pałac Kultury i Nauki


Zupełnie jak co roku, 31 grudnia kalendarz przeskoczy o jedną cyferkę. Temuż wydarzeniu towarzyszy zwyczajowa seria wydarzeń towarzyszących – kupno nowego kalendarza, postanowienia noworoczna nie-do-spełnienia, oraz oczywiście celebracja Nowego Roku w formie spotkania towarzyskiego wraz z konsumpcją alkoholu i zabawą materiałami pirotechnicznymi – znana także jako SYLWESTER.
W tym roku, w imieniu Łowców chcemy zaprosić was na Sylwestrowe Łowy do nowej przestrzeni na ul. Elektoralnej. Kiedyś mieściły się tu warsztaty przyległego Instytutu Miar i Wag, od pewnego czasu lokacji zamieniła nazwę na Pracownia Elektoralna i mieści dwie pracownie projektowe oraz zaczyna właśnie gościć różnego typu eventy.
Łowić będziemy w open barze (już w cenie biletu!) i kameralnej atmosferze. Do sprzedania jest tylko 200 miejsc, więc nie chcemy tłumaczyć, że znajomi i kameralna atmosfera, ale tak właśnie jest i warto trochę się pospieszyć z rezerwacją. W cenie równie – zero pretensji, sto procent zabawy plus tańce do rana.
Zagrają przewidywalnie Łowcy oraz przyjaciele z zaprzyjaźnionego kółka Łowieckiego.
Łowcy:
Dudekk (Monobar)
I Say Mikey (AM Radio)
Kovvalsky (Livelife)
i przyjaciele:
Boy Division (GTSQ)
Jedynak (Club Collab)
Kosakot (Sorry, Ghettoblaster)
Bilety:
szczegóły wkrótce
Plakat:
www.talkseek.com

Rap History Warsaw x Club Collab x Na Stare Milion x JuNouMi prezentują:
ARAABMUZIK feat. DukeDaGod (DIPSET / USA)
Mistrz samplera Akai MPC i najgłośniejsze producenckie odkrycie roku, na jedynym występie na żywo w Polsce.
Rap History Warsaw, Club Collab, Na Stare Milion oraz JuNouMi to cztery w oczywisty sposób różniące się stołeczne kolektywy, których działalność ma jednak pewien wspólny mianownik. Każdy z nich przyczynił się w ostatnich latach w do zaprezentowania stołecznej publice artystów związanych z kulturą hip-hopową w jej szerokim i pojemnym spektrum, powodując tym samym, że Warszawa zaczęła być postrzegana jako regularny przystanek na międzynarodowych trasach liczących się reprezentantów gatunku. Od legendarnego Phife Dawga przez wschodzącą gwiazdę Stalley’a, po undergroundowego wyjadacza Oddisee (wymieniając tylko gości ostatniego miesiąca) tworzą na lokalnym rynku ofertę dla fanów każdej odmiany tej muzyki.
Z końcem 2011 roku pojawiła się nareszcie okazja aby planowana od jakiegoś czasu kolaboracja, łącząca aktualne pasje wszystkich wymienionych, mogła zostać zrealizowana. Ta okazja to pierwsza wizyta w Europie, owocująca jednym występem w Polsce – MVP OF THE MPC – AraabMUZIK.
Wbrew ksywce, AraabMUZIK nie ma nic wspólnego z Arabską Wiosną, Tomaszem Arabskim ani Lawrence’em z Arabii. To dwudziestokilkuletni Latynos, który urodził się z amerykańskim obywatelstwem i niepospolitym talentem muzycznym. Prawdziwy wirtuoz samplera MPC, bijący rekordy świata w szybkości wyklepywania na nim gęstych, syntetycznych cykaczy i melodii. Produkuje bity od pięciu lat, najczęściej dla raperów z nowojorskiej kliki Diplomats. Zamiast katować te same soulowe loopy co wszyscy dookoła, Araab swoje bity najbardziej lubi topić w samplach z tak z pozoru nieprzystępnych gatunków jak eurotrance, holenderskie gabba i eurodance. To producent tak dobrych bangerów jak „Get It In Ohio” Cam’rona, „Salute” Diplomats czy „Love Me In The Hood” Lloyda Banksa. W tym roku wypuścił swój instrumentalny album „Electronic Dream”, który według niektórych przebił oryginalnością dillowskie „Donuts”.
Pionierskie podejście do lekceważonych dotąd gatunków muzyki i zamienianie ibizowych przebojów na ciężkie, miejscami klaustrofobiczne rapowe podkłady, docenił nawet światek muzyki elektronicznej. O solówce Araaba napisał prestiżowy Resident Advisor, a krążące po sieci filmy z jego studia wprawiają w kompleksy setki producentów na świecie. W Warszawie producent wystąpi ze swoją ulubioną ‘empecetką’ i towarzyszącym mu MC, również reprezentującym szeregi The Diplomats / Dipset, DukeDaGod. Odpowiednią rozgrzewkę przed muzyczną bombą, przeprowadzą gospodarze wydarzenia, połączone siły reprezentantów RHW x CC x NSM x JNM.
AraabMUZIK feat. DukeDaGod (Dipset / USA)
support:
Jedynak (Club Collab)
Steez (Rap History Warsaw)
Groh & Teielte DJ set (JuNouMi / U Know Me)
Jaromir K & J Money as Strictly Busine$$ (Na Stare Milion)
10 grudnia 2011
1500m2, Solec 18, Warszawa
Start: 22:00
Wstęp: 15 do 23 / 20 PLN
Oficjalne afterparty po występie AraabMUZIK odbędzie się w klubie Urban Garden od godziny 4:00.

Club Collab x Warsoul we współpracy z festiwalem re:wizje prezentują:
STALLEY (Maybach Music Group, USA)
Znane warszawskie kolektywy Club Collab i Warsoul po raz pierwszy postanowiły połączyć swoje siły, by zaprezentować Wam najświeższe brzmienie hip hopu z amerykańskiego undergroundu.
Pochodzący z Massillon w Ohio raper Kyle Myricks, znany bardziej jako Stalley, jest dziś jednym z najbardziej obiecujących mc’s nowej fali. Jego ostatni mixtape „Lincoln Way Nights” został zremasterowany i wydany nakładem Maybach Music Group należącej do najgrubszego gracza w rap biznesie – Ricka Rossa.
Stalley zadebiutował w 2008 roku, wydając własnym sumptem mixtape „Going Ape”, którym zainteresował się sam Mos Def. Rok później wypuszcza drugi mixtape „MadStalley: The Autobiography”, zainspirowany twórczością Madliba.
Po przeprowadzce z Ohio do Nowego Jorku, Stalley nawiązał współpracę z Nike, ESPN, 10Deep, Dame’m Dashem, Currensy’m i Ski Beatz’em, co zaowocowało wydaniem najlepszego jak dotąd krążka, za którego powolne, głębokie i nowoczesne brzmienie odpowiedzialny jest młody, lecz niezwykle utalentowany producent Rashad.
„Lincoln Way Nights” to tribute dla Massillon i innych podobnych do niego małych miasteczek rozlokowanych pomiędzy kilometrami autostrad prowadzących do wielkich aglomeracji. Stalley stał się głosem dumnej klasy robotniczej, prowadzącej swoje rodzinne interesy i zjednanej w pasji do footballu i koszykówki.
Ten wyjątkowy wieczór rozgrzewać będzie Ment XXL z ekipy Rasmentalism. Specjalnie przygotowany set oscylujący wokół najnowszych rap numerów zza oceanu i newbeat’owch brzmień rozbuja głowy najtwardszych ortodoksów. Żeby tego było mało u boku Menta tej nocy pojawią się: Ras i W.E.N.A., którzy podczas kilkunastominutowego występu przypomną o „Dużych Rzeczach” i hucznie zapowiedzą gwiazdę wieczoru – Stalley’a.
STALLEY (Maybach Music Group / USA) & Dj Urb
Jedynak (Club Collab) & Maceo (Warsoul)
Ment XXL + Ras & W.E.N.A.
WSTĘP WOLNY
Cafe Kulturalna (Plac Defilad 1, PKiN)
Start: 21
www.rewizje.pl
https://www.facebook.com/event.php?eid=191775264236849

Lata temu ironia ogarnęła umysły wielkomiejskiej młodzieży. Kampowe zarosty, ironiczne tiszerty i retrofuturystyczne grafiki długo trzymały nas w szachu. Pora zrobić coś wesołego, ale bez „potrójnego dna”, wyśmiewania, zabawy konwencją.
Na imprezie Club Collab zagra Marek Sierocki. Wieloletni prezenter Teleekspressu, były redaktor naczelny Bravo, dyr. artystyczny festiwalu w Opolu i Sopocie.
Sporo można zarzucić niektórym artystycznym wyborom pierwszego prezentera muzycznego w Polsce. Może i nie digguje na pchlich targach w poszukiwaniu rare groove’ów. Nie spotkacie go w Side One (www.sideone.pl) wynoszącego naręcza niemieckiego deep house’u. Jego przygoda z piosenką chodnikową jest faktem.
Słysząc jednak jego radiowy set, wypełniony dobrze zmiksowanym italo, europejską elektroniką połowy lat 80, new wave’owymi bangerami postanowiliśmy postarać się o występ MS na jednym z naszych gigów i zobaczyć co się stanie.
My liczymy na dobrą muzykę, ciekawe wybory, których młodzi didżeje (pełni uprzedzeń i mód) mogliby nie dokonać. Jesteśmy też zwyczajnie ciekawi, co pan Marek zaproponuje naszym gościom. Bonusem będzie spędzenie kilku godzin w bezpośrednim towarzystwie legendy polskiej popkultury. Tak, jesteśmy star-struck.
A zanim za deckami na dolnym parkiecie stanie pan Marek – na spotkanie z polskimi legendami zaprasza kolektyw przyjacielsko-taneczny Forever 18. Równo rok po przeprowadzeniu pierwszego Sylwestra 2011 w Polsce, wracają ze skromnym aperitifem bodźców i kontekstów młodości wlasnej, swych rodziców, jak i headlinera. Usłyszymy więc muzyczny przegląd polskiej rozrywki w wykonaniu Bartosza Kruczyńskiego (www.soundcloud.com/bartoszkruczynski), obejrzymy wizualizacje „ostalgii” naszego pokolenia oraz napijemy się „welcome drinka z epoki” o legendarnym smaku.
Zapraszamy. Będzie ciekawie.
na dole:
Marek Sierocki (Teleekspress, Bravo)
Jedynak & Najar (Club Collab)
na górze:
Bartosz Kruczyński
start: 22
wstep: 10zl
« Previous Entries